
Wszystko ma swój sens. Klucz służy do otwierania drzwi, fotel do siedzenia, zapalniczka do odpalania szlugów, a człowiek? Nauka, praca, zarabianie... dokładniej: czynsz, samochód, żywność, artykuły domowe, ubrania, imprezy... Tylko co z tego, że mieszkasz, jeździsz, jesz, sprzątasz, ubierasz się, pijesz, resztę wydajesz na drobne przyjemności? Całe "dziecinne" marzenia przeistaczają się w drobne przyjemności. Maszynka do mielenia pieniędzy, podtrzymywania koniunktury. Biegasz w kółko, dążąc do wyimaginowanego celu, którego nie jesteś w stanie określić, bo nie masz na to czasu. Lecz skoro wszyscy do niego dążą, musi istnieć czyż nie? ...jednak nie.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz